Zostałem oskarżony o kupienie XXX porcji marihuany od Pana Y, poszedłem na dobrowolne poddanie sie karze i dostanie zawiasy. Moje § Oskrażenie o kradzież (odpowiedzi: 1) Witam. Dnia 9.02 byłam z moimi znajomymi u dziewczyny jednego z kolegów. Wszyscy trochę wypiliśmy.. Zaczełam szukać po kieszeniach swojego telefonu.
Odszkodowanie za złamanie żuchwy. witam tutaj wszystkich jestem nowy ledwo co zalozylem konto,lecz w waznej dla mnie sprawie otoz zlamalem gosciowi zuchwe,musi jesc przez iles tam czasu przez slomke,nie ma czucia w wardze ponoc,ale juz mialem przesluchanie zostal uzgodniony wyrok z prokuratorem: dobrowolne poddanie sie karze (6 miesiecy na 3
Kradzież z włamaniem, poddanie się karze . Witam, zostałem oskarżony o kradzież z włamaniem oraz o próbę włamania (w ten sam dzień, do drugiego budynku) Straty całościowe to około 2500 zł, ktoś po mnie pózniej wszedł do budynku i ukradł rzeczy na
Piractwo komputerowe - Forum Prawne Piractwo komputerowe Jestem oskarżony z Dz.U.Nr 90 poz.631 z dn.31 maja 2006 i art 116ust.3 i art.116 ust.1 o rozpowszechnianie nielegalnych filmów i o prawie autorskim i pokrenym sytuacja jest dosść trudna policja bez nakazu znalazła w
dobrowolne poddanie sie karze-rozmiar kary . za tydzień mam sprawe jestem oskarzony z art.278 par1 czyli kradzież chciałbym na tej rozprawie poddac sie dobrowolnie karze tylko wiem ze trzeba zaproponowac sobie wymiar kary a ja nie bardzo wiem jaki byłby adekwatny
dobrowolne poddanie sie karze. proszę o pomoc, za swoje przestępstwo dobrowolnie poddałem się karze z art.335, wszystko było uzgodnione czyli wysokość grzywny jaką mam zapłacić, teraz przyszedł do mnie pocztą akt oskarżenia, ale kwota grzywny jest inna niż ta
5. W przypadku uwzględnienia wniosku o dobrowolne poddanie się karze dyscyplinarnej przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o ukaraniu. 6. Od orzeczenia o ukaraniu obwinionemu przysługuje odwołanie w terminie 7 dni od dnia doręczenia orzeczenia. Odwołanie składa się do przełożonego dyscyplinarnego, który wydał orzeczenie. 7.
qMs3lH. CYTAT(mmpm)Ale to już jego problem. Orzecznictwo naszego SO w takich kwestiach jest jednoznaczne - to przejaw nielojalności procesowej, i jako taki nie zasługuje na uwzględnienie. Działa to też w drugą stronę - osoba, która dobrowolnie poddała się karze, a potem to skarzy, to się "rozmysliła", ma całkiem spore szanse, aby dostać wyrok Z DNIA 17 PAŹDZIERNIKA 2000 R. V KKN 362/2000 Przepisy kodeksu postępowania karnego nie zawierają analogicz-nych unormowań, wyłączających, bądź ograniczających uprawnienie oskarżonego do wniesienia apelacji od wyroku skazującego wydanego w trybie art. 387 Należy przyjąć zatem, że wyrok taki podlega kontroli instancyjnej na ogólnych zasadach. Mimo, że wymiar kary zostaje orze-czony w rezultacie zaaprobowania przez sąd wniosku oskarżonego i przy zgodzie prokuratora oraz pokrzywdzonego, to każda ze stron może wnieść apelację od wyroku i wysunąć w niej także zarzut rażącej niewspółmierno-ści kary. Wydanie wyroku przez sąd pierwszej instancji w trybie art. 387 nie modyfikuje zasad kontroli instancyjnej orzeczenia z punktu wi-dzenia podstaw zaskarżenia, określonych w art. 438 Przewodniczący: sędzia SN W. Kozielewicz. Sędziowie SN: H. Gradzik (sprawozdawca), Z. Stefaniak. Prokurator Prokuratury Krajowej: J. Gemra. Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 17 października 2000 r. spra-wy Andrzeja Ł. oskarżonego z art. 242 § 3 z powodu kasacji, wniesio-nej przez Prokuratora Okręgowego w S od wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 7 marca 2000 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w W. z dnia 31 sierpnia 1999 r., oddalił kasację (...). Z u z a s a d n i e n i a : Prokurator Rejonowy w W. oskarżył Andrzeja Ł. o to, że w okresie od 13 grudnia 1998 r. do 3 marca 1999 r. w W., korzystając z przerwy w od-bywaniu kary pozbawienia wolności, bez usprawiedliwionej przyczyny nie powrócił do Aresztu Śledczego po upływie wyznaczonego terminu - tj. o przestępstwo z art. 242 § 3 Na rozprawie przed Sądem Rejonowym w W. oskarżony złożył wnio-sek w trybie art. 387 § 1 o wydanie wyroku skazującego i wymierze-nie mu kary 3 miesięcy pozbawienia wolności bez przeprowadzenia postę-powania dowodowego. Prokurator wyraził zgodę na warunki skazania za-proponowane przez oskarżonego. Sąd Rejonowy przychylił się do wniosku i wyrokiem z dnia 31 sierpnia 1999 r., skazując Andrzeja Ł., bez przeprowadzenia postępowania dowo-dowego, za przestępstwo z art. 242 § 3 wymierzył mu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności. Od tego wyroku wydanego w trybie art. 387 a zatem w warun-kach dobrowolnego poddania się odpowiedzialności karnej, oskarżony wniósł jednak apelację. Zarzucił skarżonemu rozstrzygnięciu rażącą nie-współmierność kary. Wskazując na bardzo trudną sytuację materialną i ro-dzinną, wniósł o zmianę wyroku przez warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności. Rozpoznający apelację Sąd Okręgowy w S., w wyroku z dnia 7 mar-ca 2000 r., uwzględnił wniosek oskarżonego i zawiesił warunkowo na okres 3 lat wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności. Od prawomocnego wyroku Prokurator Okręgowy w S. wniósł kasację na niekorzyść oskarżonego. Zarzucił rażące naruszenie prawa karnego procesowego, mające wpływ na treść wyroku, a mianowicie przepisu art. 387 § 1 i 2 przez zawarcie w wyroku skazującym Andrzeja Ł. roz-strzygnięcia odmiennego od uzgodnionego między stronami i zaakcepto-wanego przez sąd pierwszej instancji. W konkluzji skarżący wniósł o uchy-lenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w S. do ponownego rozpoznania. (...) W toku rozprawy kasacyjnej Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o oddalenie kasacji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W kasacji skarżący zarzuca rażącą obrazę art. 387 § 1 i 2 po-legającą na tym, że w postępowaniu odwoławczym sąd drugiej instancji, mimo negatywnego stanowiska prokuratora zmienił na korzyść oskarżone-go rozstrzygnięcie o karze. Z całości wywodu zamieszczonego w uzasad-nieniu można wnosić, że autor kasacji kieruje się założeniem, iż rozstrzy-gnięcie co do wymiaru kary podjęte w rezultacie przychylenia się przez sąd pierwszej instancji do konsensusu między oskarżonym a oskarżycielem publicznym (ew. także pokrzywdzonym) powinno zachować trwałość. Od wynegocjowanych warunków skazania można natomiast odstąpić tylko po ponownym rozpoznaniu sprawy przed sądem pierwszej instancji na ogól-nych zasadach, albo raz jeszcze w trybie art. 387 przy zaakcepto-waniu przez sąd ugody innej już treści. W myśl tej koncepcji skarżącego sąd odwoławczy nie byłby władny uwzględnić wniosku strony o zmianę za-skarżonego wyroku i wymierzenie oskarżonemu kary innej, niż ta, na którą strona skarżąca wyraziła zgodę przed sądem pierwszej instancji. W prze-ciwnym bowiem razie naruszony zostaje model konsensualnego rozstrzy-gania sprawy karnej, a zwłaszcza ten jego element, który zakłada defini-tywność zgody stron na rodzaj i rozmiar orzekanych kar. Prezentowanemu w kasacji poglądowi nie można odmówić pewnej dozy racjonalności. Istotnie, od oskarżonego, który decyduje się na dobro-wolne poddanie się odpowiedzialności karnej należałoby oczekiwać kon-sekwencji. Przecież na warunkach przez niego samego zaproponowanych strona przeciwna wyraziła zgodę na zakończenie procesu bez przeprowa-dzenia postępowania dowodowego. Stanowisko skarżącego, trafnie odczy-tujące intencje ustawodawcy, który przez wprowadzenie unormowań za-wartych w art. 387 zmierzał do uproszczenia i przyspieszenia postę-powań karnych w sprawach drobniejszych, nie znajduje jednak wsparcia jurydycznego w przepisach procedury karnej normujących postępowanie odwoławcze. Szczególne, co do postępowania odwoławczego rozwiązania usta-wowe przyjmowano do funkcjonującej w prawie karnym skarbowym insty-tucji dobrowolnego poddania się karze, z której regulacja zawarta w art. 387 w dużym stopniu czerpie swój rodowód (por. Z. Gostyński - No-we instytucje prawa karnego nawiązujące do prawa karnego skarbowego, Prok. i Pr. 1999 z. 10). W obowiązującej do dnia 16 października 1999 r. ustawie karnej skarbowej z dnia 26 października 1971 r. (Dz. U. z 1984 r. Nr 22, poz. 103 ze zm.) wykluczono możliwość zaskarżenia postanowienia finansowego organu orzekającego o zezwoleniu na dobrowolne poddanie się karze, stanowiąc w art. 198 § 2, że staje się ono prawomocne z chwilą doręczenia oskarżonemu. W kodeksie karnym skarbowym (ustawa z dnia 10 września 1993 r. - Dz. U. Nr 930 ze zm.) instytucja dobrowolnego pod-dania się odpowiedzialności została rozbudowana (rozdział 16), przy czym decyzję procesową w tym przedmiocie przekazano do właściwości sądu. Dopuszczono wprawdzie zaskarżenie postanowienia sądu ale tylko w wy-padkach, gdy sąd orzekł grzywnę lub przepadek przedmiotów (ew. równo-wartość pieniężną) w rozmiarach przekraczających dobrowolne poddanie się sprawcy tym karom (art. 149 § 1). Po wydaniu postanowienia kończą-cego postępowanie karne skarbowe w warunkach dobrowolnego poddania się odpowiedzialności przez sprawcę nie może on cofnąć skutecznie swo-jego wniosku, a tym samym kwestionować rozmiary dolegliwości karnych określonych już przez sąd. Przepisy kodeksu postępowania karnego nie zawierają analogicz-nych unormowań, wyłączających, bądź ograniczających uprawnienie oskarżonego do wniesienia apelacji od wyroku skazującego wydanego w trybie art. 387 Należy przyjąć zatem, że wyrok taki podlega kontroli instancyjnej na ogólnych zasadach (P. Hofmański, E. Sadzik, Z. Zgryzek - Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Wydawnictwo Beck, 1999, s. 361, Z. Gostyński - op. cit.). Mimo, że wymiar kary zostaje orze-czony w rezultacie zaaprobowania przez sąd wniosku oskarżonego i przy zgodzie prokuratora oraz pokrzywdzonego, to każda ze stron może wnieść apelację od wyroku i wysunąć w niej także zarzut rażącej niewspółmierno-ści kary. Wydanie wyroku przez sąd pierwszej instancji w trybie art. 387 nie modyfikuje zasad kontroli instancyjnej orzeczenia z punktu wi-dzenia podstaw zaskarżenia, określonych w art. 438 Dopuszczenie zaskarżalności rozstrzygnięcia o karze zawartego w wyroku wydanym w trybie art. 387 jest uzasadnione także z punktu widzenia celów postępowania karnego, do których ustawodawca odwołuje się w § 2 tego przepisu. Jednym z warunków ich realizacji jest trafne za-stosowanie środków przewidzianych w prawie karnym (art. 2 § 1 pkt. 2 a więc właśnie kar i środków karnych. Mijałoby się z celem postę-powania karnego wymierzenie oskarżonemu, nawet przy zgodzie prokura-tora i pokrzywdzonego, kary rażąco niewspółmiernej. Konsensualny tryb ustalenia wysokości kary nie zwalnia wszak sądu pierwszej instancji od oceny czy uzgodnienie stron nie narusza w rażącym stopniu zasad wymia-ru kary unormowanych w kodeksie karnym (art. 53-63). Nie ma zatem pod-staw, by przyjąć, że rozstrzygnięcie o wymiarze kary zawarte w wyroku orzeczonym w procedurze przewidzianej w art. 387 nie podlega kon-troli instancyjnej. Skoro zaś postępowanie odwoławcze w odniesieniu do rozstrzygnię-cia o karze toczy się na ogólnych zasadach, to oczywiste staje się, że sąd drugiej instancji może zmienić zaskarżony wyrok w części dotyczącej wy-miaru kary, w granicach służących mu uprawnień procesowych określo-nych w art. 437 § 1 (przy uwzględnieniu ograniczeń wynikających z art. 434 i 454 § 2 i 3 jeśli uzna za zasadny zarzut rażącej nie-współmierności kary. Tak właśnie postąpił Sąd Okręgowy w S. po rozpo-znaniu apelacji wniesionej przez oskarżonego. Reasumując powyższy wywód należy stwierdzić, że zarzut kasacji Prokuratora Okręgowego w S. okazał się niezasadny. W postępowaniu przed Sądem Okręgowym nie doszło bowiem i nie mogło dojść do naru-szenia art. 387 § 1 i 2 Przepisy te, wyłączające możliwość orzecze-nia kary innej, niż wskazana we wniosku oskarżonego o wydanie wyroku skazującego (por. wyrok SN z dnia 7 września 1999 r. WKN 32/99, OSNKW 1999, z. 11-12, poz. 77) obowiązują tylko w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Kontrola odwoławcza odbywa się natomiast na zwyczajnych zasadach. Oznacza to, że ocena zasadności zarzutów apela-cyjnych przebiega według ogólnych kryteriów ustawowych, niezależnie od tego, iż do wydania zaskarżonego wyroku doszło w trybie art. 387 (...)CYTATPOSTANOWIENIE Z DNIA 8 STYCZNIA 2007 KK 275/06Zmienność postawy oskarżonego, który na określonym etapie postępowania,to jest na rozprawie przed sądem pierwszej instancji, przyznajesię do winy, a potem cofa przyznanie, nie musi stanowić przeszkody doustalenia, że zachodzą warunki określone w art. 387 sędzia SN S. Najwyższy w sprawie Sławomira Wojciecha W., skazanego z § 1 w zw. z art. 12 po rozpoznaniu w Izbie Karnej, na posiedzeniu– w trybie art. 535 § 2 – w dniu 8 stycznia 2007 r. kasacjiwniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w P., zdnia 22 marca 2006 r., zmieniającego częściowo wyrok Sądu Rejonowegow C. z dnia 25 października 2005 r.,p o s t a n o w i ł oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną (...).Z u z a s a d n i e n i a :Kasacja obrońcy skazanego jest bezzasadna i to w stopniu oczywistym,w rozumieniu art. 535 § 2 a zatem została oddalona na Najwyższy w pełni akceptuje stanowisko Prokuratora Okręgowegow P., zaprezentowane w pisemnej odpowiedzi na wszystkim, należy podnieść, że oczywiście chybiony jestgłówny zarzut skargi, dotyczący rzekomej rażącej obrazy art. 387 § z którym to twierdzeniem integralnie związane są pozostałe z treścią powyższego przepisu, uwzględnienie przez Sądorzekający wniosku oskarżonego o wydanie wyroku skazującego i wymierzenieokreślonej kary lub środka karnego bez przeprowadzenia postępowaniadowodowego jest możliwe, istotnie, tylko wtedy, gdy okolicznościpopełnienia zarzucanego oskarżonemu przestępstwa nie budzą ma jednak racji obrońca, gdy zdaje się twierdzić, że dla spełnieniapowyższego wymogu niezbędne jest konsekwentnie podtrzymywane w tokucałego postępowania przyznanie się przez oskarżonego do popełnieniazarzucanego mu czynu i do winy. W wyroku z dnia 30 marca 2005 r., WA4/05, OSNKW 2005, z. 7-8, poz. 65, Sąd Najwyższy zasadnie wskazał, żesam fakt, iż oskarżony w toku postępowania przygotowawczego nie przyznałsię do popełnienia zarzuconego mu przestępstwa, a uczynił to dopierona rozprawie głównej, nie stoi na przeszkodzie uznaniu przez sąd, iż „okolicznościpopełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości” w rozumieniuart. 387 § 2 Orzeczenie to zostało zaaprobowane w piśmiennictwieprawniczym (por. np. glosę M. Świerka, Pal. 2005, nr 11-12, s. 270 i P. Hofmanski, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania t. II, wydanie 3., Warszawa 2007, s. 440). Wypada w tym kontekściestwierdzić, że w takim razie i zmienność postawy oskarżonego, któryna określonym etapie postępowania, to jest na rozprawie przed sądempierwszej instancji przyznaje się do winy, a potem znowu to przyznanie „cofa”,nie stanowi nieprzekraczalnej przeszkody do przyjęcia, że zachodząwarunki określone w art. 387 Rzecz tkwi bowiem w tym, czy oskarżonynie prowadzi swoistej instrumentalnej „gry” z wymiarem zatem sąd dojdzie do wniosku, że złożone na rozprawie przed sądema quo oświadczenie jest wyrazem swobodnego korzystania z procesowychuprawnień, a inne dowody ujawnione w sprawie wzmacniają prze3konanie, że okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości, zmianastanowiska przez oskarżonego na etapie postępowania międzyinstancyjnegomoże być irrelewantna dla ocen sądu ad quem, czy zachodziły warunkido skazania w warunkach tzw. dobrowolnego poddania się realiach procesowych niniejszej sprawy, przychylenie się przezSąd Rejonowy w C. do wniosku oskarżonego, złożonego na rozprawiegłównej w dniu 25 października 2005 r., o dobrowolne poddanie się karzeuwarunkowane było stwierdzeniem przez ten Sąd, że okoliczności popełnieniaprzestępstwa nie budzą wątpliwości oraz że cele postępowania zostanąosiągnięte mimo nieprzeprowadzenia rozprawy w całości. Dodać należy,że decyzja ta została podjęta po uprzednim wyraźnym oświadczeniuSławomira Wojciecha W. o przyznaniu się do popełnienia zarzucanego muczynu oraz po wystosowaniu przezeń prośby w kwestii dobrowolnego poddaniasię karze i konsensualnego zakończenia sprawy, zawartej w piśmieprocesowym z dnia 22 lutego 2005 r., a więc złożonym już na ponad półroku przed rozprawą. Również obrońca oskarżonego występujący na rozprawiegłównej przyłączył się do tego wniosku. Uzasadnienie zaś wyrokuzawiera analizę i ocenę całokształtu dowodów wskazanych w akcie oskarżenia,uznanych za ujawnione w trybie art. 387 § 2 oraz wskazujeprzesłanki, dla których Sąd Rejonowy uznał, że wina oskarżonego i okolicznościpopełnienia zarzucanego mu czynu, nie budzą wątpliwości. (...)
Linia obrony w postępowaniu karnym nie zawsze sprowadza się do żądania uniewinnienia. Jeżeli dowody, zgromadzone przez prokuraturę są mocne, wówczas obrońca może zaproponować klientowi DPK. Czym jest dobrowolne poddanie się karze i czy warto skorzystać z tej instytucji? DPK – dobrowolne poddanie się karze DPK to skrót używany przez praktyków z dziedziny prawa karnego. Określa on dobrowolne poddanie się karze. Obecnie mamy dwie formy dobrowolnego poddania się karze. Pierwsza – klasyczna, dotyczy sytuacji, w których podejrzany przyznaje się do winy i chce szybko zamknąć sprawę. Aby podejrzany mógł skorzystać z dobrodziejstwa DPK w takiej formie muszą zostać spełnione następujące przesłanki: Oskarżony przyznaje się do winy Złożone przez niego wyjaśnienia nie budzą wątpliwości co do okoliczności popełnienia przestępstwa i jego winy Postawa oskarżonego wskazuje, że cele postępowania zostaną osiągnięte Gdy w sprawie są spełnione ww. warunki, wówczas Prokurator zamiast aktu oskarżenia składa wniosek o skazanie i orzeczenie uzgodnionych z oskarżonym kar lub/i środków karnych. Drugą formą DPK jest wniosek, który Prokurator jedynie załącza do aktu oskarżenia. Mamy z nią do czynienia wówczas, gdy: Okoliczności popełnienia przestępstwa i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości Oskarżony nie przyznał się do winy, ale oświadczenia złożone przez niego nie są sprzeczne z dokonanymi ustaleniami (np. odmówił złożenia wyjaśnień). Niezależnie od tego, którą z form dobrowolnego poddania się karze zastosuje Prokurator nie ulega wątpliwości to, że w obu przypadkach Pomiędzy oskarżonym a Prokuratorem musi dojść do konsensusu w zakresie ustalenia kary i środków karnych Uzgodniona kara musi uwzględniać interesy pokrzywdzonego Jak zamknąć sprawę w drodze DPK? Aby przystąpić do negocjowania kary z Prokuratorem podejrzany musi albo: przyznać się do winy, albo złożyć takie oświadczenia, które nie są sprzeczne z ustaleniami w sprawie. Nie ma możliwości, aby podejrzany skutecznie zakończył negocjacje z jednoczesnym kwestionowaniem sprawstwa lub zawinienia. W takim przypadku podejrzany przed Sądem powinien wnosić o uniewinnienie i dowodzić tej niewinności. Jeżeli podejrzany rezygnuje z kwestionowania swojego sprawstwa wówczas może dojść do negocjacji. Rozmowy na temat kary prowadzi się zazwyczaj z Prokuratorem albo Policjantem. Uzgadniana kara i środki karne (o ile nie ma szansy na nadzwyczajne złagodzenie kary) zawsze muszą odpowiadać sankcji, jaka grozi za dany występek. W niektórych przypadkach mamy do czynienia z obligatoryjnymi środkami karnymi (np. w przypadku przestępstw komunikacyjnych). Niekiedy uzgadniana kara będzie także obejmowała orzeczenie świadczeń na rzecz pokrzywdzonego. Brak rozważenia słusznych interesów pokrzywdzonego może bowiem zniweczyć dokonane z prokuraturą uzgodnienia. Wniosek prokuratora Jeżeli dojdzie do uzgodnienia kary i środków karnych wówczas Prokurator albo: kieruje wniosek o wydanie na posiedzeniu wyroku skazującego i orzeczenie uzgodnionych z oskarżonym kar lub/i środków karnych kieruje akt oskarżenia, do którego załącza wniosek o wydanie na posiedzeniu wyroku skazującego i orzeczenie uzgodnionych z oskarżonym kar lub/i środków karnych. Zarówno wniosek składany samoistnie, jak i stanowiący załącznik do aktu oskarżenia ma dosyć uproszczoną formę. Poza obowiązkami, przewidzianymi dla pisma procesowego Prokurator musi wskazać podstawowe informacje tj.: oznaczenie oskarżonego dokładne określenie zarzucanego czynu kwalifikacje prawną zarzucanego czynu określenie właściwości sądu uzasadnienie wniosku zawierające wskazanie dowodów świadczących o tym, że: okoliczności popełnienia czynu i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości cele kary zostaną osiągnięte bez przeprowadzenia rozprawy Tylko jedno posiedzenie przed Sądem Zazwyczaj w przypadku zastosowania DPK w sądzie odbywa się tylko jedno posiedzenie, na którym dochodzi do skazania i orzeczenia uzgodnionej kary i środków karnych. Na posiedzeniu tym mogą się stawić oskarżony, obrońca, pokrzywdzony, pełnomocnik. Żaden z nich nie ma jednak takiego obowiązku. Co prawda, Sąd rozpoznający sprawę ma możliwość zakwestionowania uzgodnień dokonanych przez prokuraturę i oskarżonego. W praktyce jednak dzieje się to niezwykle rzadko. Występującą natomiast coraz częściej w praktyce przeszkodą do orzeczenia uzgodnionej w trybie DPK kary jest sprzeciw pokrzywdzonego. Powyższe tym bardziej przemawia za tym, aby przy uzgodnieniach dokonywanych z Prokuratorem brać pod uwagę również interesy pokrzywdzonego. Plusy i minusy wyroku w trybie DPK Niewątpliwą zaletą dobrowolnego poddania się karze jest szybkość zakończenia sprawy i względna pewność do sposobu jej zakończenia. DPK nie zawsze jednak będzie w interesie oskarżonego. Po pierwsze, negocjacje z Prokuraturą niejednokrotnie bywają trudne. Stanowisko Prokuratora bywa surowe i oskarżony nie może się pogodzić z proponowaną karą. Bywa także, że oskarżonemu wcale nie zależy na tym, aby sprawa zakończyła się szybko. Dotyczyć to może zwłaszcza tych spraw, w których oskarżony ma już na koncie inne przewinienia, które mogą doprowadzić do zaostrzenia odpowiedzialności. Długotrwałe postępowanie sądowe może natomiast doprowadzić do zakończenia trwającego okresu próby, albo zatarcia skazania. Jeżeli negocjacje prowadzone z Prokuratorem nie dają satysfakcjonujących wyników, wówczas pozostaje walka w sądzie o to, aby wyrok był jak najłagodniejszy. W naszej praktyce nie raz zdarzyło się, że wyrok Sądu był łagodniejszy niż najniższa kara proponowana przez Prokuraturę.
Dobrowolne poddanie sie karze Witam, jakis czas temu znaleziono u mnie 0,5g marihuanny. Podpisalem wniosek o dobrowolne poddanie sie karze, prokurator zaproponowal wyrok w zawieszeniu poł roku na 3 lata oraz kuratora (mam 17 lat).No i teraz pytanie czy gdy podpisuje sie "dobrowolne poddanie sie karze" to sprawa się odbywa w sądzie z moim udzialem? czy wyrok jest wysylany do mnie w formie listu? Bo ja popisalem ten papierek a i tak przyszlo wezwanie na sprawe. Proszę o pomoc Wyświetlaj: Re: Dobrowolne poddanie sie karze Moim zdaniem wniosek jest surowy i ja bym się na Twoim miejscu tak łatwo nie poddawał. Idź na rozprawę, cofnij wniosek i wnoś o uznanie twojej sprawy za wypadek mniejszej wagi. Powiedz że to był Twój pierwszy raz i że tylko chciałaś spróbować. Wnoś o łagodny wymiar kary, może grzywnę. Zapłacisz i będziesz miała z głowy. W razie pytań pisz na priva, ale moim zdaniem wniosek jest przesadzony i nie powinnaś się zgadzać. Re: Dobrowolne poddanie sie karze fela / / 2009-01-01 23:51 Możesz się stawić na rozprawę, ale nie musisz. Sąd prześle ci wyrok pocztą. Możesz się od niego odwołać, jednak termin na odwołanie biegnie od dnia ogłoszenia wyroku, a nie od doręczenia go tobie. Może się zdarzć, że jak otrzymasz wyrok do domu, na złożenie odwołania może być za późno, bo termin minie. Na twoim miejscu bym się stawiła, wtedy może złożyć wyjaśnienia, możesz też powiedzieć, że nie chcesz poddać się karze dobrowolnie i wtedy będzie normalna rozprawa. Po ogłoszeniu wyroku Sąd pouczy cię w jaki sposób i w jakim terminie możesz odwołać się od wyroku. PODOBNE ARTYKUŁY Proces karny według nowych zasad. Ma być... Afera hipermarketowa. Jeden z oskarżonych... Prawo antymonopolowe. UOKiK będzie mógł... Kancelarie odszkodowawcze pod lupą... Nowela antymonopolowa podpisana. UOKiK... Najnowsze wpisy Polityka, aktualności Forum inwestycyjne Spółki giełdowe Forum finansowe Forum dla firm Forum prawne Zmiany w prawie Cywilne Karne Pracy Budowlane Bankowe Gospodarcze Forum pracy Forum emerytalne Forum ubezpieczeń Forum podatkowe Forum nieruchomości Forum motoryzacyjne W wolnym czasie Technologie
Chyba zgodzisz się ze mną, że instytucja dobrowolnego poddania się karze niesie ze sobą nie tylko wiele korzyści dla oskarżonego, ale i konsekwencji. Osobą, u której może on uzyskać poradę co do opłacalności podjęcia takiej decyzji, jest adwokat czym polega?Śmiało można powiedzieć, że jest to swego rodzaju ugoda zawarta pomiędzy prokuratorem i oskarżonym. Jeśli winny przyzna się do popełnienia zarzucanego mu czynu, istnieje szansa na zakończenie postępowania bez wszczynania czynności możesz skorzystać z tego prawaAby sprawa mogła zakończyć się w ten sposób, muszą zostać spełnione pewne warunki, które określa KPK (Kodeks Postępowanie Karnego):Oskarżony musi jasno przyznać się winy i złożyć wymagane wyjaśnienia. W przeciwnym razie, czynności dowodowe zostaną tak czy siak warunkiem jest to, że po złożeniu stosownych wyjaśnień, wina oskarżonego i okoliczności popełnienia przez niego zbrodni nie budzą żadnych bez przeprowadzenia rozprawy musi być zgodne z interesami skazanego. Skazany musi zaakceptować uzgodnione z prokuratorem ustalenia dotyczące kary i koniecznych do zastosowania środków. Kiedy warunki te zostaną spełnione, prokurator występuje do sądu o wydanie wyroku skazującego, opartego na wcześniej zawartym porozumieniu. Warto jednak pamiętać, że możliwość dobrowolnego poddania się karze mają jedynie osoby oskarżone o popełnienie występków zagrożonych maksymalną możliwą karą pozbawienia wolności do lat dwunastu. Sprawy o zbrodnie w ogóle nie mają możliwości zakończenia w ten sposób, bez przeprowadzenia koniecznego postępowania warto dobrowolnie poddać się karze?Skazanie bez postępowania ma sens jedynie wtedy, jeśli oskarżony faktycznie popełnił wykroczenie i nie ma szans na wyjście z postępowania obronną ręką. Poddanie się karze może pomóc zminimalizować ewentualne straty oraz sprawia, że oskarżony pośrednio ma wpływ na wysokość swojej kary – musi bowiem jej warunki zaletą takiego rozwiązania jest jego przewidywalność – oskarżony z góry zna wynik zakończenia postępowania, co oszczędza mu masę nerwów i stresu. Nie musi on brać udziału w wyczerpującym postępowaniu dowodowym i kolejnych rozprawach. Często nie musi być nawet obecny podczas ostatecznego wydania wyroku przez nie zawsze wartoWarto jednak wiedzieć, jakie konsekwencje może nieść ze sobą dobrowolne poddanie się karze. Prawo karne mówi, że po podjęciu takiej decyzji oskarżony może się jeszcze z niej wycofać – do pewnego momentu oczywiście. Niemniej jednak w takim przypadku ciężkie, a właściwie niemożliwe, będzie udowodnienie własnej niewinności. Kto niewinny bowiem przyznałby się do winy?Zastanów się i podejmij właściwą decyzjęNa dobrowolne poddanie się karze warto zdecydować się na dłuższym namyśle, już po rozważeniu wszystkich możliwych opcji. Nie warto też negocjować samemu – bez znajomości przepisów można wytargować karę całkiem nieadekwatną do popełnionych czynów. Dlatego przed podjęciem jakichkolwiek kroków, warto skorzystać z pomocy adwokata, specjalizującego się w sprawach karnych, który dobrze zna praktyki sądowe.
Dodaj odpowiedź do tematu... × Wklejono zawartość z formatowaniem. Usuń formatowanie Dozwolonych jest tylko 75 emoji. × Odnośnik został automatycznie osadzony. Przywróć wyświetlanie jako odnośnik × Przywrócono poprzednią zawartość. Wyczyść edytor × Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL. Ładowanie
dobrowolne poddanie sie karze forum